Temat: Zasady dotyczące etyki w firmie.
Autor
Post
Darek z Głowna
Data:
19-08-2011 10:24
Data:
19-08-2011 10:24
Witam w Chrystusie,
w mojej firmie ( międzynarodowej) dano mi do podpisu dokument Zasady Etyki w którym m. in. czytam, że: " ... nie stosuje się dyskryminacji ze względu na rasę, wyznanie, niepełnosprawność, płeć, przekonania religijne lub polityczne, wiek oraz orientację seksualną. "
Ja rozumiem to tak , że nie mam prawa głosić ewangelii pod rygorem zwolnienia z pracy. A wy ?
Iwona
Data:
21-08-2011 10:39
Data:
21-08-2011 10:39
Ja bym się zapytała o to czy mogę głosić Ewangelię. Albo nie używając tego zwrotu, często źle odbieranego czy mogę rozmawiać z ludźmi w pracy o Chrystusie.
Bo jeśli w tej firmie panuje tolerancja i trzeba to pisemnie udokumentować to dlaczego mają mi zabronić rozmów na każdy temat??
Niepokoi mnie natomiast moje pisemne poparcie każdej orientacji seksualnej. Tego bym nie podpisała.
czytelniczka
Data:
21-08-2011 19:03
Data:
21-08-2011 19:03
Zawsze można zastosować zasadę, jak ktoś powiedział:" ewangelię głoś cały czas, kiedy trzeba używaj słów". Ja widzę raczej w słowach deklaracji duże przyzwolenie na kompromis, wszystko wszystkim wolno. Co tak naprawdę znaczą te słowa w praktyce, przekonasz się po jakimś czasie. Czy będąc świadkiem Pana Jezusa można milczeć i nie złożyć o nim świadectwa z jakichkolwiek przyczyn.Odwagi bracie, i niech cie nie niepokoją żadne słowa.
Tomasz Jezuita
Data:
21-08-2011 22:04
Data:
21-08-2011 22:04
Teoretycznie powinno być tak, że skoro zakazuje się dyskryminacji, to i Ty powinieneś nie być dyskryminowany, ergo powinieneś mieć swobodę wyrażania swoich poglądów. Niestety, jak podobny zapis jest wykorzystywany w praktyce wiadomo. Z ciekawości zapytam: pracujesz w Polsce?
Xenos
Data:
22-08-2011 00:39
Data:
22-08-2011 00:39
A ja rozumiem to tak, że przekonania religijne, polityczne itd. nie mogą być podstawą do oceny pracowników, a w szczególności do gorszego traktowania danej grupy ze względu na przekonania, bądź płeć czy upodobania seksualne.
A co do zwolnienia z pracy z powodu "głoszenia" to wydaje mi się, że taki przepis raczej powinien przed nim chronić niż je powodować.
Inna rzecz, że pracodawca ma prawo wymagać od pracowników, żeby W PRACY pracowali, a nie wdawali się w spory z innymi pracownikami, stąd często w zachodnich firmach niemile są widziane rozmowy na tematy religijne, polityczne itd. bo często prowadzą do sporów i nieciekawej atmosfery, co oczywiście dla pracodawcy jest niekorzystne.
Tomasz T.
Data:
22-08-2011 09:59
Data:
22-08-2011 09:59
Skąd u Ciebie taki wniosek? Chodzi o to, aby przy wykonywaniu działalności zawodowej oraz w stosunkach wewnętrznych w firmie nikt nie był dyskryminowany z powodu swej religii, światopoglądu, rasy, pochodzenia, płci i orientacji seksualnej. Ten zapis ma na celu zapobieganie sytuacji, w której ktoś z powodu swej odmienności byłby gorzej traktowany od innych np. był pomijany przy awansach czy premiach z powodu wyznawanej religii. Chodzi również o to, aby nie był gorzej traktowany i dyskryminowany przez pozostałych współpracowników.
Olka
Data:
24-08-2011 13:15
Data:
24-08-2011 13:15
Powiem Ci Darku że do pracy przychodzi się pracować,
Głosić ewangelię w pracy można swoją postawą, fachowością, rzetelność, uczciwością i uprzejmością, wykazywaniem gotowości pomocy innym.
Gdy w tedy ktoś Cię zapyta " kim Ty jesteś " ( a na pewno zapyta ) będziesz mógł zaświadczyć o swojej nadziei która pokładasz w Panu naszym Jezusie Chrystusie ku chwale Boga Ojca.
pozdrawiam Olka
Irmale
Data:
25-08-2011 10:42
Data:
25-08-2011 10:42
Wzorem może być apostoł Paweł. On nauczał aby pracować rzetelnie. Jak sam powiada głosił publicznie i po domach. (Dz Ap 20:18-21). Składał dokładne świadectwo, o skrusze wobec Boga i wierze w naszego Pana Jezusa Chrystusa. Uczniowie zanosili dobrą nowinę ludziom wprost do ich domów. (Dz Ap 5:40-42).
A więc odwagi, można wyruszyć do ludzi po pracy.
Tomasz Jezuita
Data:
26-08-2011 22:26
Data:
26-08-2011 22:26